wtorek, 6 sierpnia 2013

Let's go to the beach!

Wakacje głównie kojarzą mi się z plażą, morzem i wszechobecnym lenistwem. Z racji tego, że właśnie przebywam nad naszym pięknym polskim morzem dodaje mój mały niezbędnik plażowicza oraz plażowy strój dnia.

Torba i Japonki - Roxy
 Torba plażowa musi dla mnie spełniać dwie funkcje- musi być duża i wytrzymała. Tą z Roxy kupiłam już z dwa lata temu i póki co trzyma się doskonale, jest niesamowicie funkcjonalna, a przy okazji ładna, więc czego chcieć więcej?

Okulary-Versace, Case- H&M
Kiedyś nie przywiązywałam wagi do okularów przeciwsłonecznych, niestety odbijało się to na moim wzroku i ciągle łzawiły mi oczy. Teraz staram się nosić okulary z wysokim filtrem i od tej pory nie mam z tym problemu.

Filtry: 10-Eveline, 50+-La Roche-Posay, Mgiełka do ciała- Victoria's Secret, Woda termalna- Avene
Kosmetyczny niezbędnik stanowią dla mnie filtry SPF, zawsze na twarzy mam pięćdziesiątkę, a na resztę ciała nakładam 6 lub 10. Woda termalna i mgiełka to tylko dodatki, ale muszę przyznać, że bez nich plażowanie nie jest takie samo.


Mimo, że na twarz nakładam krem z wysokim filtrem, staram się chronić twarz i głowę kapeluszem. Ten, kupiłam w zeszłym roku na jakimś bazarku i  jestem z niego bardzo zadowolona.

Sukienka-Zara
Na plaży kompletnie nie przywiązuje wagi do ubrań, zazwyczaj zakładam lekką sukienkę, której nie szkoda mi rzucić w piasek, ewentualnie wepchnąć do torby. 

Góra od stroju- Victoria's secret
A wraz ze mną gość specjalny- Kubuś ;)

Na ręce jak zawsze bransoletki Cruciani

Buziaki z Sopotu!




1 komentarz:

  1. Świetny blog, bardzo inspirujący.
    www.kashmirinspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń