Do napisania tego posta zainspirowało mnie allegro oraz facebookowe grupy typu : "Sprzedam/Wymienię". Zakupy online stały się niesamowicie popularne. Niestety, prawo konsumenta pozostawia wciąż wiele do życzenia. Repliki, kopie lub zwyczajne podróbki panoszą się po internecie bez kontroli. Sprzedawcy na allegro, proponują "Torebki Michaela Korsa" za 200zł, wciskając kit, że to najprawdziwszy oryginał, prosto z salonu projektanta. Dlatego postanowiłam przybliżyć Wam kilka przykładów na to, jak rozpoznać czy ktoś wciska Wam kit. Zapraszam (;
1. Po pierwsze CENA. Jeśli widzimy aukcję na Allegro, w której cena "kup teraz" nie wynosi więcej niż chociaż 3/4 oryginalnej ceny a w dodatku, sprzedający podkreśla, że jest to nowy produkt to niestety mamy praktycznie w 100% pewność, że jest to podróbka. Owszem, zdarzają się okazje, ale zazwyczaj mamy wtedy do czynienia z produktem używanym.
Oryginalny paragon MK.
2. Po drugie worek przeciwkurzowy. Niby sprawa banalna, a jakże istotna. Jeśli decydujecie się na zakup online, zawsze pytajcie o dostępność worka przeciwkurzowego. Michael Kors od jakiegoś czasu wprowadził takie same worki do każdego modelu torebek, różnią się jedynie rozmiarem. Worki te wykonane są niesamowicie starannie, a w centralnym miejscu znajduje się logo MK.
Czasami, kopertówki oraz mniejsze akcesoria pakowane są w papier MK, ma on wzór taki jak podszewka toreb i zazwyczaj naklejkę MK:
Najczęstsze podróbki:
3. LOGO dość specyficzne i zawsze pisane tak samo:
4. PODSZEWKA- to właśnie dzięki niej zawsze wiem, która torba jest prawdziwa. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z inną podszewką. Różnią się kolorem, ale wzór jest zawsze taki sam.
5. Ostatnią rzeczą jest kod oraz miejsce produkcji, który napisany jest na małym kawału silikonu, znajdziecie go w każdej torbie, nawet najmniejszej. Najnowsze torebki produkowane są w Chinach (np. Selma)
Pomijając sam kształt torby, który warto porównać z torebką na stronie www.michaelkors.com wydaje mi się, że są to najczęściej podrabiane elementy. Bardzo warto zwrócić na nie uwagę, a jeśli zdjęcia na aukcji nie są kompletne, należy poprosić sprzedającego o ich udostępnienie. Co najlepsze, większość zdjęć podróbek udostępnionych w poście dostałyśmy od sprzedawców allegro, których poprosiłyśmy razem z Domi o szczegółowe zdjęcia.. Na żadnej z tych aukcji nie było podkreślone, że są to repliki, kopie lub podróbki, co więcej w miniaturach widniały zdjęcia z oryginalnej strony MK.
Mam wrażenie, że nie każdy rozumie, na czym polega problem podróbek. Dlatego też, warto wcześniej upewnić się, że kupujemy to, co chcieliśmy. Czasami oszuści wmawiają ludziom, że sprzedają produkt oryginalny (kto wie, może sami nie wiedzą?) za cenę niewiele niższą od oryginału. Jeśli macie jakieś wątpliwości: piszcie, chętnie pomożemy. Odsyłam Was również na bloga
Podróbkowo Wielkie, który rozwiewa więcej wątpliwości (;
A teraz najważniejsze:
DON'T DO THAT TO MICHAEL
xoxo
EDIT:
Kochani, jeśli macie jakieś pytania to zapraszam Was na mojego maila: kat.bajor@gmail.com, komentarze bardzo łatwo jest przeoczyć.